1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
07.2018
01
STY
street art na Nadoodrzu czyli KRZYK MURALI

Czas ekspozycji: od 15 do 30 czerwca 2013 r.

W czasie trwania wystawy został namalowany mural na ścianie budynku przy ul. Jagiellończyka 40. Wykonał go Sławek „Zbiok” Czajkowski, laureat prestiżowej nagrody im. Eugeniusza Gepperta dla obiecujących malarzy z 2009 roku.

Czym dzisiaj jest sztuka ulicy?
W światowych metropoliach street art to akcje pożądane i przemyślane. Pod okiem lokalnych środowisk angażowani są artyści specjalizujący się w kompozycjach wielkoformatowych na ścianach budynków. W ten sposób powstają murale.
Monumentalne obrazy coraz częściej jednak opuszczają mury i sięgają …..bruku zajmując powierzchnie ulic i chodników. To na nich plastycy tworzą iluzyjną i metaforyczną sztukę ulicy. I w ten sposób street art – w dosłownym tych słów znaczeniu, jak barokowe malarstwo iluzjonistyczne – tworzy wizje, atrakcyjniejsze od rzeczywistości.
W Polsce nie ma tak pomysłowo wymalowanych powierzchni, które po zaplanowanych lub spontanicznych akcjach artystycznych stałyby się dla pieszych i pojazdów tajemniczą jaskinią, rwącym potokiem czy głęboką przepaścią. Na kreacje iluzji malarskich głębi oraz przestrzeni na poziomie trotuaru przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Póki co, wznosimy oczy ku górze kontestując sztukę ulicy.
Manifestuje się ona w kilku zasadniczych nurtach.
– dzikie graffiti wywodzące się z kultury hip hopu, oscylujące od pojedynczych maźnięć flamastrem po złożone, iluzjonistyczne kompozycje malowane farbą w sprayu (Nowy York, początek lat 70)
– monumentalne murale, sztuka zaangażowana społecznie i politycznie, tworzona mniej lub bardziej legalnie, najczęściej przez profesjonalnych (opłacanych) artystów, w technikach wielkoformatowego malarstwa ściennego (Meksyk i inne kraje Ameryki Łacińskiej, lata 20. i 30. XX wieku).
– wszelkie techniki ozdabiania podłoża przedstawieniami dekoracyjnymi, kultowymi, informacyjnymi, reklamowymi itd. (znane, przez wszystkie epoki, od czasów prehistorycznych)
„Znaczenie terenu” obrazem jest bardzo pierwotne i znane we wszystkich epokach, od czasów prehistorycznych. Dzisiejszy kosmopolityczny charakter działań street-art’owców na całym świecie podkreśla i łączy terminologia w języku angielskim.

Inicjatywę Wrocławia do tworzenia wielkich, naściennych malowideł przyjęło już kilku uznanych w świecie artystów. Zostali oni w większości zaproszeni do Wrocławia w ramach projektu „Breakin’ the Wall”. Był on częścią wystawy OUT OF STH organizowanej przez wrocławską Galerię BWA Awangarda w latach 2008, 2010 i 2012. Prezentowano wówczas szeroko rozumiany urban art i za każdym razem w trakcie trwania OUT OF STH pojawiały się na elewacjach wrocławskich kamienic nowe murale. Szczęśliwie obdarowaną dzielnicą stało się Nadodrze. To część miasta w Śródmieściu z dużym dworcem kolejowym, sąsiadująca ze Starówką i rzeką Odrą, z ważnym węzłem komunikacyjnym ulic, których nie da się ominąć, chcąc dojść od północy do Ostrowa Tumskiego, Uniwersytetu, Ossolineum, Wysp Piaskowej i Słodowej. Stąd blisko również do przystani statków i kajaków na bulwarze przy Zielonym Mostku i Muzeum Narodowym.
Ale jest jeszcze, poza nurtem oficjalnym, niczym nie skrępowana, prowokacyjna aktywność twórcza młodych.
Jaki niesie przekaz? Trzeba obejrzeć wystawę…

Jak wspomina zetknięcie z Wrocławiem jeden z zagranicznych autorów murali:
”…Moje pierwsze wrażenie, jeśli mam być szczery, było takie, że to dość ponure miasto. Szare i lekko podniszczone, a jednak ładne.”. No, właśnie – szare…

Tak krótki jest czas
Że pomiędzy rankiem a wieczorem
Nie ma już południa
A na starej rodzinnej ziemi
Stoją betonowe góry
(Bertold Brecht, fragment wiersza „O druzgoczącym wpływie miast”)

Autorem zdjęć do wystawy jest Krzysztof Czartoryski, etnolog, włóczykij, amator fotografii dokumentalnej.
Jedną z jego pasji jest obserwacja i próba zatrzymania zmieniającej się rzeczywistości.
Mieszkając na Nadodrzu przygląda się m.in. sztuce ulicy.
Prezentowane zdjęcia stanowią przekrój przez bardziej ambitne przykłady śródmiejskiego graffiti.
Próbę jego interpretacji pozostawiamy odbiorcom.
Poza tym będą prezentowane prace artystów uczestniczących w edycjach projektu OUT OF STH 2008, 2010 i 2012.

Kurator wystawy i autor tekstów: Tatiana Hołownia

Nostalgiczny obraz mieszkańców kamienicy, w archetypicznej relacji sąsiedzkiej pomocy,
w kostiumie z epoki, kiedy takie relacje były normą

Krzyk murali.
Naga, przemysłowa forma w pejzażu miasta jest uzasadnionym powodem okazania przerażenia.
Iluzjonistyczny koncept i efekt zaskoczenia wciągają w klimat surrealistycznej propozycji plastyczno-przestrzennej.

Współczesne jaskinie z Lescaux i jakże pierwotne pytania.
Potrzeba dekoracji pustych przestrzeni i komunikacji obrazkowej jest stara jak świat.

 

TERMINY:
01.01.2013 - 01.01.2013