1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
04.2018
01
STY
„Po polsku” spotkanie z poetą Cwiką Szternfeldem

22.01.2016 r.
„Po polsku” spotkanie z poetą Cwiką Szternfeldem

Współorganizator: Tomasz Korzeniowski, teksty hebrajskie.
Urodzony w Polsce a obecnie żyjący w Izraelu, poeta podzielił się ze słuchaczami swoją twórczością, dotychczas w Polsce nie publikowaną.
Cwika Szternfeld w swojej twórczości porusza temat międzykulturowości, migracji, relacji partnerskich i jako poeta i jako psycholog z wykształcenia. Pisze o świecie imigrantów z Rosji i Etiopii, o miłościach żydowsko-arabskich i o kondycji ludzkiej w aspekcie uniwersalnym.
Wiele wierszy poświęcił kulturze polskiej w której wyrastał w rodzinnym domu, najpierw w Belgii a później w Niemczech, następnie w Izraelu.

Prof. Szewach Weiss pisze o autorze:

„Cwika Szternfeld to jeden z najważniejszych poetów swego pokolenia w Izraelu. W zróżnicowanej tematycznie poezji, podejmuje szerokie spektrum problemów, przy tym nierzadko zachowuje poczucie humoru. W opinii krytyków (np. profesora Aminadawa Lipskera) jego poezja wykazuje związki z poezją polską, co jest niezwykłe wobec faktu, że z Polski wyemigrował jako dziecko.
Jego obycie sceniczne objawiające się pełnią życia porywa słuchaczy.
Jego książki ukazują się w najlepszych wydawnictwach izraelskich.
Pod koniec lat 80. zrealizowano według jego wierszy, pisanych podczas służby wojskowej, widowisko taneczne, które wywołało dyskusje w Knesecie i Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Nie mam wątpliwości, iż zalety Autora, wartość jego poezji oraz fakt, iż włada biegle językiem polskim, obiecują powodzenie jego książek wśród miłośników poezji, a być może i poza ich kręgiem.
Z niecierpliwością wyczekuję chwili, kiedy pierwszy tom poezji Cwiki Szterfelda ukaże się w Polsce, w której się urodził.

Wyrazy szacunku,
prof. Szewach Weiss”

fot. Tomasz Korzeniowski

wiersz
„Szymborska”

„Była w niej radość życia
i uśmiech, którym omijała śmierć,
nie szydząc z nikogo.
Takie nawyki zapewniają długowieczność.
Świat nigdy nie mienił się u niej czerwienią,
a jeśli trochę czerwieniały oczy,
to tylko od mocniejszych trunków,
które smakowały obco i przyjemnie.
I mimo wszystko, dawała płucom czernieć,
by wyglądały jak niegdysiejsze kuźnie,
w skrytości ducha będąc
panią Kowalową,
której śmiech przechodził w kaszel
tych, co przedwcześnie umierali,
głównie u progu tamtego stulecia,
którego większość zdołała pokonać.”

Z hebrajskiego przełożył Tomasz Korzeniowski

wiersz „Po polsku”

„Pytasz
Pytasz mnie co to wierność,
a ja wskazuję na staruszka fryzjera,
na jego wyłysiałych klientów,
bez włosa na głowie,
wciąż powracających do niego,
oddanych jego brzytwie.

Okazuję ci uśmiech,
który już dawno odszedł i pożeglował w dal.
Wraca,
sztuczne zęby nie poznają go,
ale zmarszczka w kącikach warg
oswaja go i uśmiecha się.

Wierność, to Ziemia, co dzień stawiająca się
pod Słońcem,
mając nadzieję, że będzie inaczej,
bez piaszczystych pustyń.”

Przełożył z hebrajskiego Tomasz Korzeniowski

TERMINY:
01.01.2016 - 01.01.2016